Dobry hosting to między innymi profesjonalizm, ale również wizytówka w sieci. Wybierając miejsce na stronę WWW należy przestrzegać pewnych zasad. Jakie to zasady? O tym za chwilę.
Poszukując serwera należy się kierować jego przeznaczeniem. Czy to będzie prywatna strona, czy może firmowa wizytówka, zawsze należy zastanowić się, czy oferta będzie wystarczająca dla nas.
Wspomniałem na stronie głównej, że zmieniłem hosting. To było dobre posunięcie, ponieważ to polepszyło mój wizerunek. Dlaczego? Chociażby brak uciążliwych reklam czy ładny adres we własnej domenie. A co jeszcze?
Strona, która będzie dostępna publicznie powinna się odznaczać schludnym wyglądem, co należy do zadań grafików oraz webmasterów. Ale nie tylko. Powinna też mieć prosty adres we własnej domenie oraz serwer. Dedykowany czy współdzielony, to ma znaczenie wyłącznie przy wielkości ruchu. Oczywiście ten też jest ważny, bo nie każdy lubi, gdy pokazuje się napis "Limit transferu został przekroczony. Przepraszamy za utrudnienia". Dodatek specjalny - reklamy. Czy ktoś je lubi? Jeśli tak, są to nieliczni. Choć z drugiej strony są one ważne, ponieważ czasem pełnią funkcję impresywną gdy nas zainteresują. A i ktoś też na nich zarabia...
Może skonkretyzuję. Mówiąc o zasadach miałem na myśli te przedstawione wyżej jeśli chodzi o strony firmowe czy wizytówki. Na stronach prywatnych obowiązuje całkowita dowolność, ponieważ to tylko strona prywatna. Każdy taką może mieć. Już jeśli chodzi o strony publiczne, należy się liczyć ze wszystkim, a głównie z renomą i dobrym wizerunkiem. Gdyby tak limit transferu skończył się w połowie miesiąca na jakiejś stronie firmowej, to mogłoby przynieść straty. Albo denerwujące reklamy mogłyby zepsuć renomę.
Dosyć o renomie. Gdzie umieścić stronę? Jedni zdają się na serwery dedykowane, inni współdzielone, a jeszcze inni własne. Jakie są różnice? Na serwerze dedykowanym możemy postawić dowolny system i skonfigurować go tak, jak tylko się chce. Jest on dobry dla wymagających stron (generujących duży ruch). Serwery współdzielone są ograniczone konfiguracją usługodawcy. Można czasem zmienić jakieś opcje, ale już nie oprogramowanie. Do takich serwerów należą również te darmowe, na których można umieścić stronę prywatną. A własny serwer? O ile o poprzednie wymienione troszczą się administratorzy usługodawcy, o tyle o własny musimy zadbać sami. Szybkość serwera, łącze sieciowe czy oprogramowanie... To tylko parę rzeczy, którymi muszą się zająć osoby myślące o takim serwerze.
Wybierając hosting należy zwracać uwagę na szczegóły. Nie tylko wielkość transferu jest ważna, ale, na przykład, przepustowość łącza, czyli czynnik decydujący o tym, czy strona załaduje się u potencjalnego odbiorcy szybko, czy wolno. Może nie dotyczy to strony głównej (ponieważ nie jest to aż tak bardzo zauważalne), ale jeśli chcemy mieć własny FTP, wtedy szybkość już jest ważna.
A może viagrę? Nikt nie lubi spamu (inaczej to nie byłby spam). Zaopatrując się w serwer często dostajemy skrzynkę pocztową (na jeden adres lub nieograniczoną ich ilość). Powinniśmy też sprawdzić, czy dostaniemy też filtr antyspamowy. Czasem jest to bardzo przydatna rzecz. Unikniemy obciążania swojego łącza czy niepotrzebnego klikania.
Brak komentarzy